Wczoraj w procesie 14 oskarżonych – lekarzy, funkcjonariuszy służby więziennej i adwokata, skorumpowanych – jak twierdzi prokurator – przez więźnia, sąd wysłuchał opinii biegłych neurochirurga, neurologa i innych specjalistów.
Chodziło o stan zdrowia Marka B., który pod koniec 1993 roku trafił za kratki za wyłudzenie towarów wielkiej wartości. Oblatany w paragrafach wiedział, że grozi mu surowa kara i za wszelką cenę chciał się wydostać z więzienia. Oskarżenie twierdzi, że pomagali mu w tym lekarze głowiąc się nad chorobami (padaczka, nowotwór żołądka, itp.), które otworzyłyby bramy więzienia. Dokumentacja lekarska piętrzyła się, a Marek B. wciąż siedział. (more…)